rok 2017

Fajnie być Matką Liczba komentarzy: 0

Cześć!
Długo mnie tutaj nie było. Ostatni czas jest dość intensywnie wykorzystany. Święta, choroby dziewczynek, przeziębienia, domowe porządki, przygotowania do pracy, narodziny nowych członków rodziny, pomoc przyjaciółce, spotkania z przyjaciółmi, świąteczne wypieki... Wszystko to sprawia, że nie mam czasu pisać. A nie chcę pisać na szybko czy od niechcenia. Stwierdziłam, że najwyżej zrobię to nieco później ale tak jak chcę. Dlatego też, to właśnie dzisiaj chciałabym napisać Wam kilka słów na nowy 2017 rok.

Rok 2016 był dla mnie dobrym rokiem. Pełnym ciepła, uśmiechu, dobrych wiadomości ale i trudnych sytuacji, z którymi musiałam się zmierzyć. W tym roku, to dzieci nauczyły mnie cierpliwości. Praca społeczna na rzecz bloku, w którym mieszkamy wiary w siebie. Jednak najważniejszą nauką z 2016 roku, jest to, że najważniejsze w życiu to rodzina, miłość i zdrowie. Na koniec roku, urodziła się córeczka mojej przyjaciółki i to koniec roku pokazał mi, że każdym dniem powinniśmy się cieszyć. Nie gonić, nie siedzieć z nosem w telefonie, a cieszyć się każdym dobrym słowem, każdą minutą spędzoną z ukochaną osobą. To właśnie tak najpiękniej możemy przeżyć każdy dzień. Tak by go nie żałować.


Rok 2017 będzie dla mnie przełomowy. Po 3 latach opieki nad dziewczynkami, wracam do pracy. Muszę zmierzyć się z odnalezieniem w nowej sytuacji i wszystkimi emocjami, które temu towarzyszą. O tym jednak, będzie oddzielny artykuł, więc nie będę się rozpisywać.
Będzie to dla mnie rok zmian ale i ponowna nauka organizacji. Będzie ciekawie i mam nadzieję, że jeszcze lepiej niż w ubiegłym roku.

Wam wszystkim życzę spełnienia, wiary we własne siły, więcej czasu na spotkania z przyjaciółmi, cierpliwości w dążeniu do celu oraz ZDROWIA i MIŁOŚCI. Bo gdy jest zdrowie i miłość, to jest wszystko.

Szczęśliwego Nowego Roku!

A.

0 komentarze: