Czekoladowa tarta wegańska

Fajnie być Matką Liczba komentarzy: 0

Nie ukrywam, że desery wegańskie są dla mnie bardzo ciekawą dziedziną pieczenia. Ciągle się jej uczę i staram się być coraz lepsza w ich robieniu:) Dzisiaj wybieramy się na imieniny do mojej Mamy i z tej okazji zrobiłam tartę której oryginalny przepis znajdziecie na: http://weganon.pl/2016/04/czekoladowa-tarta-z-tahina.html

Na spód do tarty potrzebujemy:
300 g wiórków kokosowych
100 g pestek słonecznika
2 małe banany
2 łyżki syropu klonowego


Wiórki i sezam mieliny do uzyskania drobnych okruszków - najlepiej w blenderze. Do gotowych okruszków dodajemy ugniecione banany i syrop klonowy. Jeśli macie ochotę by było słodsze można dodać więcej syropu klonowego lub cukru pudru. Tak przygotowane ciasto wyklejamy blachę wyłożoną papierem i wkładamy do lodówki na około godzinę do zestalenia się.

Nadzienie tarty:
puszka mleka kokosowego z minimum 80% kokosa - wstawiona na kilka godzin do lodówki
5 łyżek pasty sezamowej - Tahini
2 czekolady gorzkie 70% po 100 g każda
2 łyżki syropu klonowego
cynamon do posypania
owoce do dekoracji

Z puszki mleka kokosowego wyjmujemy tylko tą "stałą" część. Wkładamy do rondelka razem z pastą sezamową. Podgrzewamy do momentu lekkiego zagotowania i wyłączamy palnik. Dorzucamy pokruszoną czekoladę i mieszamy rózgą do jej roztopienia. Syrop klonowy dodajemy do smaku. Gotowe nadzienie wylewamy na przygotowany wcześniej spód tarty. Dekorujemy ulubionymi owocami, posypujemy cynamonem i wkładamy do lodówki do stężenia się kremu.

Smacznego!
A.

0 komentarze: