Balkonowy zielnik

Fajnie być Matką Liczba komentarzy: 0

Temat ziół przewija się u mnie przez cały rok. W ubiegłym roku T. pomógł mi zorganizować zielnik w kuchni. W tym roku postanowiłam, że mój zielnik zostanie przeniesiony na balkon. Była to decyzja bardzo trafiona, bo odkąd zioła są na balkonie rosną jak oszalałe. 

W tym roku można u mnie znaleźć:

 Pomidory balkonowe - idealne do sałatki czy jako przekąska prosto z krzaka

Liść laurowy - idealny przy gotowaniu wywaru na zupę

 Tymianek - najlepszy przy sosach pomidorowych i zapiekankach z pieczywa

 Oregano - używam najczęściej do sosu pomidorowego, do lasagne czy pizzy

Mięta truskawkowa - świetnie komponuje się z lemoniadą truskawkową ale i wodą z cytryną

Rozmaryn - najczęściej wykorzystuje przy przygotowywaniu steka

Mięta marokańska - orzeźwiająca i idealnie pasująca do sałatki owocowej

Szałwia - najlepsza do sosu maślano-szałwiowego

 Werbena cytrynowa - idealna przy przygotowywaniu ryb, współgra też z wodą i cytryną

 Stewia - aby herbata była naturalnie słodka

Mięta klasyczna- by woda nie była tylko wodą do picia

 Melisa - świetna do sałatki owocowej czy jogurtu

 Curry - bo T. bardzo je lubi

Mięta pieprzowa - idealna na rozpoczęcie dnia do szklanki z wodą, cytryną, miodem i imbirem

Bazylia - pyszna, aromatyczna, idealna do koktajli ze świeżych owoców

Poziomki - najlepsze prosto z krzaka


A u Was jakie zioła królują?

A.

0 komentarze: