Makowiec na kruchym cieście z konfiturą żurawinową

Fajnie być Matką Liczba komentarzy: 0

Ten makowiec to wspomnienie minionych świąt. Nigdy nie robiłam makowca więc szukałam przepisu, któremu podołam. Zrobiłam go raz a potem jeszcze dwa kolejne razy - póki co wychodzi zawsze:) sami spróbujcie!
 Tradycyjnie inspiracja Moje Wypieki.

Ciasto kruche:
300 g mąki pszennej
1 cukier waniliowy
120 g cukru
200 g masła w temperaturze pokojowej

Wszystkie składniki umieścić w misce i wyrobić palcami na konsystencję mokrego piasku.

Tortownicę o średnicy około 24 cm wykładamy papierem do pieczenia i wylepiamy kruszonką samo dno. Pozostałe ciasto kruche zostawiamy na wierzch ciasta i użyjemy go na samym końcu. Ciasto lekko przyklepujemy ale nie dociskamy. Podpiekamy w 180 stopniach przez około 20 minut na bladozłoty kolor.

Zabieramy się za konfiturę żurawinową.

Konfitura żurawinowa:
400 g świeżej lub mrożonej żurawiny
3/4 szklanki cukru (lub więcej, zależy jak bardzo słodko lubicie)

Żurawinę i cukier umieszczamy w garnuszku i stawiamy na gaz. Gotujemy do popękania żurawiny i gotujemy aż otrzymamy gęstą masę jak dżem. Odstawiamy do lekkiego przestygnięcia i zabieramy się za nadzienie makowe.

Masa makowa:
1 puszka gotowej masy makowej
50 g skórki pomarańczowej
100 g rodzynek
100 g żurawiny suszonej
2 białka ubite na sztywno

Wszystkie składniki prócz białek umieszczamy w misie miksera. Mieszamy dokładnie. Na koniec delikatnie mieszamy białka ubite na sztywno z mieszanką makową.

Zabieramy się za składanie makowca:)



Na podpieczony spód kładziemy gotową masę makową. Wyrównujemy. Na masę makową wkładamy konfiturę żurawinową tak by była na całym cieście. Wyrównujemy. Na sam wierzch kruszymy pozostałe ciasto kruche. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 55 minut.

Smacznego!
A.

0 komentarze: