Biscotti czekoladowo - miodowe

Fajnie być Matką Liczba komentarzy: 0

Zastanawiając się nad własnoręcznymi prezentami świątecznymi, szukałam czegoś co może długo zachować swoją świeżość. Pomyślałam o biscotti. Pamiętam jak pracowałam jeszcze jako barista i mieliśmy w kawiarni biscotti. Uwielbiałam maczać je w herbacie i zjadać na drugie śniadanie. Gdy zobaczyłam jak przepis jest łatwy stwierdziłam, że postanowię zrobić je właśnie na prezenty świąteczne.

Tradycyjnie inspiracja z Moich Wypieków.

Na około 20 biscotti potrzebujemy:
szklanka mąki pszennej
3 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki miodu akacjowego
1 duże jajko lub 2 małe
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki orzechów włoskich posiekanych z grubsza
1 tabliczka ulubionej czekolady

Mąkę wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia. Jajko roztrzepać a następnie dodać do niego cukier i miód. Dokładnie wymieszać - ja robiłam to rózgą kuchenną. Dodać suche składniki i dokładnie wymieszać. Na koniec dodać orzechy i czekoladę. Gdyby masa nie chciała się kleić dodać łyżkę miodu.




Obsypać dłonie mąką i z ciasta uformować chlebek o długości około 30 cm. Blaszkę obsypać mąką i włożyć na nią chlebek z ciasta. Piec przez 30 minut w temperaturze 180 stopni. Po tym czasie wyjąć chlebek i przestudzić przez 10 minut. Po lekkim wystudzeniu pokroić chlebek nożem z piłną na kromeczki o grubości około 1 cm - najlepiej pod kątem na ukos. Tak przygotowane kromki podpiekać jeszcze przez około 12 minut przewracając na drugą stronę w połowie pieczenia. Przechowywać w szczelnym pojemniku.

Miłego dnia!

A.

0 komentarze: