Drugie dziecko - organizacja pokoju

Fajnie być Matką Liczba komentarzy: 0

Do rozwiązania pozostało mi już tylko 4 tygodnie. Z racji tego, że jestem osobą która lubi mieć wszystko zaplanowane wcześniej zabrałyśmy się z Młodą do przeorganizowania jej pokoju tak, by dziewczynki mogły spokojnie się w nim pomieścić:) 




Rzeczy były wszędzie jednak suma sumarum udało Nam się wszystko poukładać. Wszystkie półki i szuflady opisałam imionami dziewczynek. Może wydaje się to zabawne ale chcę uniknąć zbędnych pytań T. gdzie jest ubranie każdej z nich:) nie będę potem mieć na takie pytania czasu:) Po prawej stronie rzeczy Kruszynki po lewej stronie Młodej. Przy okazji zrobiłam porządek z rzeczami za małymi i za dużymi. Wbrew pozorom straszny ze mnie zbieracz. Zawsze wychodziłam z założenia, że lepiej mieć więcej ubrań bo od przybytku głowa nie boli:) Teraz jednak diametralnie się to zmieni bo pole manewru mamy ograniczone.




Aby Młoda nie poczuła się, że cokolwiek jej zabieramy i oddajemy młodszej siostrze, prze aranżowaliśmy jej pokój wynosząc przy tym łóżeczko, w którym do tej pory spała. Dostała nowe łóżeczko, które starczy jej na dłużej. Dotychczasowe zostało schowane tak, by nie skojarzyła że było jej gdy ponownie zostanie rozłożone.




Stwierdziliśmy, że musimy przygotować ją do rodzeństwa i do tego, że ona będzie spała w swoim pokoju a Kruszynka z Nami. Myślę, że może poczuć, że jest to niesprawiedliwe. Dlatego postanowiliśmy, że łóżeczko Kruszynki w Naszej sypialni stanie za dwa tygodnie by Młoda mogła oswoić się z tym faktem. Niedawno urodził się mój chrześniak - co też bardzo pomaga Nam w organizacji i przygotowaniu Młodej do siostry. Dzięki temu już wiemy, że musimy Młodej zrobić jakiś podest przy łóżeczku by mogła patrzeć na siostrę:) Gdy Młoda pierwszy raz zobaczyła mojego chrześniaka była zła, że nic nie widzi. Postawiliśmy jej podnóżek by cokolwiek widziała i dzięki temu była zadowolona:) Niby to naturalna kolej rzeczy ale nie pomyślałam o tym wcześniej.

Miłego dnia!

A.

PS. zabieram się za pakowanie i wyprawkę - o tym też napiszę:)

0 komentarze: