Zima zimą ale żeby i w centrum handlowym było zimno...?

Fajnie być Matką Liczba komentarzy: 1

Jakiś czas temu rozmawiałyśmy o tym z przyjaciółką. Stwierdziłymy wtedy, że warto o tym napisać by zobaaczyć czy tylko My mamy takie podejście czy po prostu inni tego nie zauważają?

Jak wiadomo, jest zima…Ubieramy dzieci grubo, by było im ciepło na dworze. 
Wczoraj byłam z Młodą u lekarza. Klinikę mamy niedaleko Nas w centrum handlowym. I owszem na dworzu zimno więc i ja, ubrałam ją ciepło. Zwłaszcza, że Młoda jest dzieckiem, które cały czas szuka wzrokiem kaczek  i innych ciekawych bodźców.
Jednak, gdy wchodzę do centrum handlowego, czy jakiekolowiek innego cipełego miejsca, pierwsze co robię, to rozbieram ją by się nie zgrzała.

Niestety zauważyłam, że jestem jedną z niewielu Matek, które tak robią. Dzieci się opatulone w koce, kombinezony, czapki a nawet rękawiczki. A Mamy, które takie dzieci w wózku prowadzą są rozebrane z kurtek i innych ciepłych rzeczy.  Czy skoro Nam jest ciepło, to myślicie, że takiemu dziecku już nie?

Ja wiem, że może szkoda jest takiego malucha budzić czy gimnastykować się przy rozbieraniu i potem ubieraniu. Ale wierzcie mi. Ja raz "przegrzałam" Młodą i nie jest to fajne. Dziecko się męczy bo ma potówki, jest mu nie komfortowo i po prostu nie fajnie.

Nie wiem czemu, Mamy mijanych wczoraj przeze mnie dzieci, nie rozbierały ich z kurtek. Zapytam kolejnym razem jak będę świadkiem takiej sytuacji, bo jestem ciekawa, co nimi kieruje.


A Wy jakie macie zdanie na ten temat?
Czy ja orzesadzam, czy po prostu ludzie nie zwracają na to aż takiej uwagi?


A.

1 komentarz:

  1. Fajnie, że poruszyłaś ten temat :) Mnie to zawsze w oko kole i bardzo szkoda mi tych dzieci :( Zwłaszcza tych najmłodszych, które smacznie śpią opatulone w ciepły kombinezon i koc, bo mamy "nie chcą budzić dziecka, by je rozebrać".
    Trzeba zachować zdrowy rozsądek!!! Jeśli teraz dziecko przegrzejemy, to potem będziemy biegać po lekarzach. Czy naprawdę warto???

    OdpowiedzUsuń