Suflet

Fajnie być Matką Liczba komentarzy: 0

Szybki. Nieziemski w smaku.

Porcja dla 4 osób.

Potrzebujemy
4 białka
30g masła miękkiego
140 gram czekolady gorzkiej
40 gram cukru
szczypta soli
cukier puder do dekoracji

Nauczyłam się, że jeśli chodzi o gramaturę to trzeba się jej trzymać. Inaczej suflety nie wyjdą.
  
Zaczynamy od wysmarowania foremek masłem i wstawienia ich do lodówki. Foremki muszą być zimne w momencie nakładania ciasta.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej czyli ustawiamy w misce czekoladę na garnku z wrzątkiem. Do rozpuszczonej czekolady dodajemy masło. Mieszamy rózgą by się rozpuściło. W tym czasie ubijamy białka z solą. Gdy będą już sztywne dodajemy cukier. 
Następnie łączymy białka z czekoladą. Do czekolady dodajemy ubite białka. Nigdy na odwrót. Łączymy je rózgą tak aby masa nie straciła na puszystości.
Przekładamy do zimnych foremek. Ważne by ciasto nie było na bokach foremki. Jeśli tak jest trzeba wytrzeć by suflet miał jak rosnąć. Od razu wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 6 minut. U mnie wystarczy 6 minut by były pół płynne ale gdy chcecie by były bardziej wypieczone to wtedy 8-12 minut. Podajemy od razu po wyjęciu z piekarnika.


Smacznego!


A.

0 komentarze: