Spotkanie z przyjaciółmi

Fajnie być Matką Liczba komentarzy: 1

Poduszeczki z grzybami

Jak widzicie lubię proste, szybkie rozwiązania. Takim produktem jest właśnie ciasto francuskie. Lubię je wykorzystywać z różnym nadzieniem. Tutaj macie poduszeczki z grzybami.

Potrzebujemy:
1 opakowanie ciasta francuskiego
0,5 kg pieczarek
2 średniej wielkości cebuli


Cebulę i pieczarki kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na niewielkiej ilości oliwy. Odstawiamy do wystygnięcia. W tym czasie rozwałkowujemy ciasto francuskie. Dzielimy je na kwadraty. Na co drugi kwadrat ciasta kładziemy nadzienie. Przykrywamy drugim kwadratem ciasta oraz dociskamy boli jednej i drugiej warstwy widelcem tak by farsz nie wypłynął. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na około 15-20 minut.



Jest to fajne rozwiązanie jeśli nie chcemy by goście byli objedzeni przed daniem głównym. W takiej wersji jedzą tyle na ile mają ochotę.


Makaron z kurczakiem w sosie z zielonego pesto
(6-8 porcji)

Potrzebujemy:
1 opakowanie makaronu takiego jak lubicie
2 piersi z kurczaka
1 słoik pesto zielonego (190 gram)
1 opakowanie płatków migdałowych (około 150 gram)
1 opakowanie serka mascarpone (250 gram)
1 opakowanie śmietany 30 % (330 ml)
3 średniej wielości cebule
4 ząbki czosnku
spory pęczek świeżej bazylii
sól/pieprz


Cebulę i czosnek kroimy w paski. Podsmażamy na patelni na niewielkiej ilości oliwy, do zeszklenia. Kurczaka myjemy i osuszamy. Kroimy w małą kostkę. Doprawiamy solą i pieprzem. Gdy cebula i czosnek zeszklą się wrzucamy kurczaka. W międzyczasie prażymy płatki migdałowe. Na suchą i rozgrzaną patelnię wrzucamy płatki i mieszamy na bieżąco by się nie przypaliły. Muszą się lekko zarumienić.
Serek mascarpone, pesto i śmietanę łączymy ze sobą za pomocą rózgi. Gdy mieszanina jest dokładnie połączona wlewamy ją na patelnię i łączymy z kurczakiem, cebulą i czosnkiem.Czekamy aż się lekko zredukuje. Na koniec dodajemy posiekaną bazylię.

Podajemy z makaronem, który lubicie najbardziej:)


Sernik chałwowy
Ten sernik to fajna nowość na świątecznym stole. Oczywiście jeśli ktoś lubi chałwę:)
Inspiracja Moje Wypieki.

Potrzebujemy:
na spód sernika:
3/4 opakowania ciastek z nadzieniem czekoladowym HIT
1/2 kostki masła

na masę sernikową:
500 gram twarogu
360 ml śmietany 36%
4 chałwy waniliowe (60 gram każda)
1/3 szklanki cukru pudru
4 łyżeczki żelatyny
1/2 szklanki wody

do dekoracji:
4 kostki czekolady białej

Wieczorem dzień wcześniej śmietanę podgrzewamy ale tak by się nie zagotowała. Do gorącej śmietany dodajemy pokruszoną chałwę i dokładnie mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Ja mieszałam rózgą i uważam, że było to bardzo fajnie rozwiązanie. Gdy chałwa dokładnie się rozpuści przecieramy mieszankę przez sito. W ten sposób otrzymamy masę chałwową bez grudek. Przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na całą noc by się schłodziło.

Kolejnego dnia zaczynamy od spodu sernika. Ciastka kruszymy i dodajemy rozpuszczone masło. Łączymy do uzyskania konsystencji "mokrego piasku". Blachę o średnicy około 22-24 cm wykładamy papierem do pieczenia - samo dno. Przekładamy masę z ciastek i masła do blachy i dokładnie dociskamy by było zbite. Chłodzimy w lodówce przez minimum 30 minut. 
W tym czasie zabieramy się za masę serową do sernika. Żelatynę wsypujemy do ciepłej wody i pozostawiamy do napęcznienia. Zimną mieszankę chałwową ubijamy na krem. Następnie umieszczamy w misie miksera twaróg do którego dodajemy cukier puder. Dokładnie mieszamy i dodajemy masę chałwową. Na sam koniec dodajemy przestudzoną żelatynę. 
Aby żelatyna dokładnie się wymieszała dodajemy do niej wcześniej część mieszanki sernikowej i dopiero gdy tu się wymiesza dodajemy całość do masy sernikowej.



Gdy wszystkie składniki są wymieszane wykładamy je na schłodzony spód i wkładamy do lodówki do stężenia (na około 6-8 godzin). Po tym czasie przyozdabiamy sernik rozpuszczoną białą czekoladą.

Smacznego!
A.

1 komentarz:

  1. Wygląda pysznie! Kurczak z pesto jest już na mojej liście "do wypróbowania".
    Kiedyś już miałam podejście do podobnego dania, smakowało wszystkim.. poza mną ;) Mam nadzieję, że tym razem i ja będę zadowolona ;) Przepis wygląda pysznie, więc wierzę, że właśnie tak będzie! :)

    OdpowiedzUsuń